| < Styczeń 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi
RSS
wtorek, 22 stycznia 2019
poniedziałek, 21 stycznia 2019

Subkultura więzienna jest straszna i jakoś nie widać tych, którzy chcieliby i mogli to zmienić.  

https://audycje.tokfm.pl/podcast/-Motywacja-zabojcy-W-wiezieniach-panuje-kult-publicznie-dokonanej-zemsty-prof-Karol-Modzelewski-o-Polsce-po-smierci-Pawla-Adamowicza/71523

Sprawca głośnego zabójstwa miał się dopuścić potwornych czynów wobec swoich współwięźniów i to jest wina państwa, że coś takiego może mieć w ogóle miejsce. To rzecz karygodna, bowiem kara pozbawienia wolności jest wyłącznie karą pozbawienia wolności, a nie karą pozbawienia godności, pozbawienia zdrowia czy nawet życia. Wszyscy ci, którzy doznali uszczerbku na zdrowiu w więzieniach czy w policyjnych komisariatach powinni domagać się bardzo wysokiego odszkodowania. Nie możemy tolerować systemu niewolnictwa, w którym człowiek nie ma żadnego znaczenia i można z nim zrobić praktycznie wszystko, także wtedy gdy przemoc w sposób czynny lub bierny stosowana jest przez aparat państwa.

Zniesienie niewolnictwa było skokiem milowym w rozwoju cywilizacji. Samosądy, niewolnictwo, rasizm - to szczęśliwie mamy już za sobą, ale przejściu o szczebel wyżej towarzyszyła walka, tak jakby człowiek w ślepocie zagłuszonego sumienia nie rozróżniał dobra od zła. Pozostała do zniesienia aborcja i niestety nie pójdziemy do przodu dopóki i tego nie przewalczymy. To aborcja jest dzisiaj najokrutniejszym niewolnictwem, w którym całe życie  człowieka, zależy całkowicie od przyjętego prawa i drugiego człowieka. Czy jako ludzkość nie przerabialiśmy już tego wcześniej i nie potępiliśmy? Chylę czoła przed obrońcami życia w Irlandii, gotowymi na kary i więzienie, aby chronić życie niewinnych istot ludzkich. W audycji, do której link jest powyżej, padły dość mądre słowa, aby zamiast walczyć ze złem, skupić się na czynieniu dobra... Gdyby na przykład wręczać kobietom informację, gdzie mogą szukać skutecznej pomocy, jeśli jej brak mógłby skutkować aborcją... Gdyby na plakatach przed klinikami aborcyjnymi i nie tylko pokazywać wspaniałe maluszki, z podpisem: "Mamo, tato, kocham cię! Pozwól mi żyć" to myślę, że mało kto, mógłby obojętnie odwrócić głowę.

Czy wiesz dlaczego Ewa w raju uległa pokusie szatana? Dlatego, że go nie zidentyfikowała. Bóg wszystko stworzył dobrze, a ona po raz pierwszy spotkała się z kimś, kto celowo przybrał inną postać - postać wężą, by nie pokazać swojego prawdziwego "ja". Był kłamliwy, podstępny, śmiercionośny, dążący do zniszczenia wszystkiego, co Bóg powołał do życia. Otóż i do nas często przychodzą różne myśli i pomysły, ale biada temu, kto za nimi nie rozpozna swego przeciwnika. A wystarczy to zrobić, by jego siła znacznie osłabła. On nie zda testu spójności z Dekalogiem, ani z Pismem Świętym Nowego Testamentu. Powinniśmy znać wiele cytatów z Pisma Świętego, by się nimi bronić tak, jak Jezus gdy był kuszony na pustyni. Oto prawdziwy miecz... Ducha Świętego! I jeszcze "hełm zbawienia" - jak mówi Pismo - bardzo nam się przyda do zwalczania pokus, czyli stan łaski uświęcającej - uświęcony sakramentami stan jedności z Bogiem w życiu bez grzechów ciężkich.

Obchodzimy właśnie tydzień modlitw o jedność chrześcijan. Powinniśmy więcej czasu spędzać z Biblią, by dobrze znać swoją wiarę. Czasem ciekawe, trochę inne  tłumaczenie Pisma można spotkać w Biblii protestanckiej... 

https://www.youtube.com/watch?v=WypJWzHTDhE

20:12, teologia3
Link Dodaj komentarz »
sobota, 19 stycznia 2019

https://www.teleman.pl/tv/Olej-Lorenza-708528

Film jest oparty na faktach i opowiada historię małego chłopca o imieniu Lorenzo, któremu po zdiagnozowaniu ciężkiej, genetycznej choroby, lekarze wydali wyrok: 2 lata życia. Rodzice powiedzieli lekarzom: Nie! i na własną rękę zaczęli studiować medycynę i biochemię (dziedziny zupełnie im nieznane), aż udało im się... tak wiele, że powinni dostać Nagrodę Nobla! Ten film, to kolejny i prawdziwy głos, jak wiele mamy jeszcze do odkrycia; jak wiele prawd i reguł na tym świecie na to czeka, i jak nie wolno poddawać się w walce o życie, oddając je ślepo w ręce jakichkolwiek autorytetów. Zobaczcie ten film koniecznie!

Phil Collins na cześć Lorenzo Odone, skomponował utwór pod tytułem: "Lorenzo"

https://www.youtube.com/watch?v=RB1vV2LGVNU

09:27, teologia3
Link Komentarze (1) »
piątek, 18 stycznia 2019

Ministerstwo Zdrowia opracowuje właśnie przepisy, by osoby opuszczające więzienie były poddawane testom psychologicznym i w razie potrzeby umieszczane przymusowo w szpitalach psychiatrycznych.

To dobra wiadomość, ALE... Czy państwo działa dopiero od wczoraj, że postanowiło teraz się za to zabrać?? Jeżeli ktoś w więzieniu wykazuje psychiczną niezdolność do życia w społeczeństwie, to czy nie powinien odbyć takich badań wcześniej i wcześniej być umieszczonym w szpitalu? Trzymanie osób chorych psychicznie w więzieniach jest urągające prawom człowieka, a kara pozbawienia wolności w takich więzieniach jakie mamy (!), może je jeszcze bardziej upośledzać. W końcu jak to się dzieje, że osoby które jako poczytalne zaczynają odsiadywać wyrok, po zakończeniu kary są niepoczytalne? Co się na to składa?? 

Jeszcze raz powtórzę, że w mojej ocenie, co najmniej z kilku powodów, Zbigniew Ziobro jako minister sprawiedliwości i prokurator generalny to kandydatura chybiona i także przez to, nie zamierzam głosować na Zjednoczoną Prawicę w nadchodzących wyborach.   

Jedną z głównych funkcji państwa (mówiąc ogólnie, państwa jako takiego) jest naprawianie, a nie wyręczanie. Naprawianie jest jak wyleczenie chorej nogi, a wyręczanie jak dostarczenie wózka inwalidzkiego. Zbyt często, zbyt często państwo nie naprawia, czym w najwyższym stopniu okazuje słabość rządzących i utwierdza istniejące patologie.

11:53, teologia3
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 stycznia 2019

W mediach mówi się dużo o tym, żeby nie upolityczniać mordu na śp. Pawle Adamowiczu i tym samym to właśnie media w jakieś mierze upolityczniają tą śmierć. Wpisują je w mowę nienawiści, insynuują, że sprawca mógł kierować się grząskim gruntem politycznej propagandy, niektórzy mówią nawet, że mógł naoglądać się w więzieniu komercyjnych stacji, co zaraz zresztą dementują, ale przekaz w świat idzie... Tymczasem w zeznaniach Stefan W. miał powiedzieć, że zrobiłby to każdemu, kto wsadził go do więzienia, do którego trafił za czterokrotny napad na banki i kradzież 15 tys. zł. W tym więzieniu miał odejść od zmysłów (dlaczego?), stwierdzono u niego schizofrenię i był izolowany (dlaczego?) - jak informował także  jeden z anonimowych wpisów w sieci.

Uważam, że w tym wypadku zręcznie omija się prawdziwy problem i przerzuca odpowiedzialność na tak naprawdę nikogo czyli rozmytą wśród społeczeństwa "mowę nienawiści". Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli chcemy zobaczyć jak naprawdę funkcjonuje państwo, musimy zajrzeć do szpitala, zakładu psychiatrycznego i więzienia. Sądzę, że miał rację.

Oglądałam ostatnio reportaż o jednym z krajów w sercu Afryki. Bieda, pasterze, koczownicy, ludzie o pięknych twarzach, szczególnie kobiety, którzy często nie mają nic. Dosłownie nic. Tu jakiś most amerykański, obok most chiński. Gdzieś meczety, które w krótkim czasie bardzo szybko podwoiły swą ilość, choć to biedny kraj. Kto jest tak szczodry i dlaczego? Nie wiadomo. Obok przykładowego meczetu, informacja, że renowacji dokonano ze środków Unii Europejskiej. W chrześcijańskiej - przynajmniej z pochodzenia - Europie burzy się kościoły, zamienia na kawiarnie i księgarnie, bo nie ma chętnych do ich utrzymania. Przewodnik opowiada o Afryce dalej, pokazuje chińską fabrykę i składowisko odpadów toksycznych. A może to nie było chińskie składowisko? A może to nie był wyłącznie chiński śmietnik? A może był?

 

10:31, teologia3
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 stycznia 2019

Dziś w "Poranku siódma-dziewiąta" na 106,2 FM (Radia Warszawa) padły słowa, że więziennictwo poszło bardziej drogą represji niż terapii.

Wczoraj media pokazywały sprawcę zabójstwa Pawła Adamowicza oraz świadków mordu, z których relacji wynikało, że mord był zemstą za to, jak sprawca został potraktowany w więzieniu. Moim zdaniem, minister Ziobro przede wszystkim (!) za ten sposób organizacji systemu penitencjarnego powinien podać się dymisji.

Nie chodzi o to, by więźniów wrzucać na 300 lat do więzienia i "łamać ich kołem"...

Przypadek nastolatek, które zginęły świętując urodziny w escape-roomie i przypadek Pawła Adamowicza pokazują, że śmierć może zastać nas absolutnie w każdej chwili! Przychodzimy na ten świat nie po to, by coś po sobie zostawić (bo to wszystko i tak minie), ale wyłącznie po to, aby przygotować się do życia wiecznego. Trzeba żyć tak, aby w dowolnym momencie naszego życia, mieć ten bezcenny "bilet" do życia z Panem Bogiem. Bo nawrócenia po śmierci nie ma i ciężki jest los tych, którzy tego wcześniej nie odkryli.

W tym zepsutym świecie na pustyni życia na pewno spotkamy diabła, ale o spotkanie z Panem Bogiem musimy się zatroszczyć. Tak jak na roli: chwastów nie sieją, same rosną, natomiast pszenicę, z której powstaje chleb, trzeba najpierw kupić i w trudzie posadzić.

08:45, teologia3
Link Dodaj komentarz »

Na dwie sceny w tym filmie chcę zwrócić szczególną uwagę. Pierwsza mówi o tym, że coraz dłużej pracujemy za coraz mniejsze pieniądze (np. ok. 98% społeczeństwa we Włoszech i niewiele mniej w UK uważa, że co najmniej od dekady nie dostaje podwyżki lub zarabia mniej), wyrzucamy potem swoje emocje np. w różnych dancbudach i zupełnie nie mamy czasu, by obserwować te ruchy i decyzje, które dzieją się tuż naszymi plecami. W tym miejscu w filmie, widzimy mężczyznę, który spokojnie kosi trawę na tle olbrzymiej, zmierzającej w jego kierunku trąby powietrznej.

Druga i nadprogramowa scena - uwaga! - ma miejsce tuż po napisach końcowych. Dzięki swojej cierpliwości byłam jedną z dwóch osób w kinie, które ją widziały. Warto!

Cały film poświęcony kulisom kariery w tak zwanej wielcej polityce wbija mocno kij w mrowisko. Bezkompromisowo obnaża fakt, że kariera nie równa się sukces, co może jest truizmem, ale warto to przypominać. Gorąco polecam!

08:15, teologia3
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 14 stycznia 2019

To nie jest pierwszy mord na polityku w naszym kraju i wszyscy bardziej lub mniej kojarzymy te mordy. Ci, co chcą kojarzą bardziej, reszta mniej. W tym akurat przypadku uważam, że dużą winę ponosi państwo, osoby tworzące prawo i reguły dotyczące funkcjonowania systemu penitencjarnego. Dlaczego więzienia opuszczają osoby niezresocjalizowane??

Na petycję wnoszącą o reformę więziennictwa, resort sprawiedliwości wystosował odpowiedź informującą przede wszystkim o wysokim poziomie samozadowolenia... Frustrujące! Czy tego oczekujemy jako obywatele?? 

Dziś o godz 20.30 odbędzie się Msza św. w archikatedrze św. Jana Chrzciciela w Warszawie w intencji tragicznie zmarłego Pawła Adamowicza, który jednak dokonuje rzeczy niemożliwej i jedna ludzi ponad politycznymi podziałami. 

Panie Prezydencie Gdańska, jest nam naprawdę niewymownie przykro... Odpoczywaj w pokoju! 

Wieczny odpoczynek racz Mu dać Panie, a światłość wiekuista niechaj Mu świeci.

Proszę o modlitwę za świętej pamięci P. Adamowicza. 

16:21, teologia3
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 10 stycznia 2019

Pewnie wszyscy to wiedzą, że najbardziej popularnym narkotykiem są pieniądze. Kij ma dwa końce, na jednym jest moralność, na drugim pieniądze - jak mówi pewne, staropolskie przysłowie, które właśnie wymyśliłam. Nie bez powodu Jezus nauczał, że nie możemy służyć Bogu i Mamonie, bo to są - mówiąc krótko - oponenci. Kto służy Mamonie, ten prędzej czy później zgubi drogę sprawiedliwości, wcześniej niestety zgubiwszy siebie i swoje sumienie. Powiedz mi jak wygląda twój stosunek do pieniędzy, a powiem ci jak wygląda twoja duchowość, na jakim etapie rozwoju jesteś.

Nie mówię, że zawsze, ale dosyć często za wysokimi zarobkami nie stoją: wiedza, kompetencja, doświadczenie, uczciwość, kreatywność, ale kumoterstwo, tworzenie zakulisowych frakcji (tak zwane "palenie papierosów") i wiernopoddańczy stosunek do szefa bez względu na to czy obiektywnie biorąc, ma rację czy nie. To jest jakaś patologia i to zarówno ze strony przełożonego jak i podwładnego, ale są - jak zawsze zresztą - pewne rozwiązania. Tu należy wymienić wzrost moralności w społeczeństwie przez właściwą edukację (bez niej państwo niewiele może uczynić), obniżenie zarobków przełożonych (z powodów, o których napisałam w pierwszym akapicie) i podwyższenie zarobków szeregowych pracowników, bo człowiek który musi walczyć o swój byt to niestety desperat, a u desperata trudno o prawidłową postawę, choć i takie się zdarzają.

Mówi się, że demokracja to system niedoskonały, ale nikt nie wymyślił lepszego. O doprawdy? Mówi się, mówi się, mówi i co? I nic? A może komuś zależy na tym, by nie wymyślono nic lepszego? W demokracji wybiera większość, a większość z reguły jest mierna w stosunku do wąskiej, wspaniałej elity. Mówił już o tym Jezus dwa tysiące lat temu tak: "Szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!" (M 7,13-14).

Żeby demokracja działała poprawnie, trzeba sprawić by ta wąska elita stała się większością przez podniesienie poziomu kultury, moralności, edukacji w społeczeństwie (edukacja, głupcze!). Istnieje też drugi, gorszy i optymalnie tymczasowy wariant przez wyłonienie wybranych spośród wybranych (np. tylko 100 spośród wybranych demokratycznie 460 posłów) przez pewne elitarne grono na podstawie określonych kryteriów. Ktoś, kto reprezentuje suwerena powinien dać się wcześniej poznać jako dobry i prawy obywatel, zasiadanie w najwyższych organach państwa nie powinno być nigdy dziełem przypadku i czczej popularności. Ot, co! To tyle na dziś.   

 

08:47, teologia3
Link Dodaj komentarz »
środa, 09 stycznia 2019

https://bonito.pl/k-1232628-mimochodem-o-chodzeniu

 

Autor tej książki dziś wystąpił w "Poranku siódma-dziewiąta" (vide Radio Warszawa na 106,2 FM) i mówił o tym, że chodził do pracy piechotą z Żoliborza na Wilanów (ok. 15 km) i z powrotem.

Zepsuł się tramwaj? Tym lepiej! Jak wspaniale przejść 6 przystanków po 0,5 km każdy (3 km.).

A sławni ludzie? Jak wielu z nich chodziło, by znaleźć ciekawe koncepcje i niebanalne rozwiązania. Nasz mózg lubi gdy chodzimy! Polecam. 

15:25, teologia3
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 06 stycznia 2019
sobota, 05 stycznia 2019
piątek, 04 stycznia 2019
środa, 02 stycznia 2019

https://audycje.tokfm.pl/podcast/Jak-zaradzic-stagnacji-plac-w-Unii-Europejskiej/70780

Mam następujący pomysł: po pierwsze powiązać płace z przychodami firmy. Nie powinno być tak, że firma zarabia kokosy (patrz np. bank), a pracownicy pracują za przysłowiową "miskę ryżu", czy "czapkę śliwek". Po drugie warto powiązać płace szeregowych pracowników z płacami managementu. Nie powinno też być tak, że np. kasjerka w banku, która materialnie odpowiada za ewentualne pomyłki zarabia dwa, trzy, cztery tysiące złotych miesięcznie, a prezes tego banku zarabia rocznie miliony (tak jak to było np. w Banku Pekao S.A.). Tak przy okazji, takie kasjerki np. w Irlandii są specjalnie ubezpieczone na wypadek popełnienia błędów w wypłacie, czy w Polsce także??

Prezes prezesem, ale to w końcu ci zwykli pracownicy wypracowują w dużej mierze wartość dodaną i powinni z niej korzystać. Jeśli tak nie jest, w jaki sposób mają czuć się odpowiedzialnymi i związanymi z firmą, która bardziej traktuje ich przedmiotowo jako kolejny składnik kosztów, niż podmiotowo?

Nie powinno być tak, że spółka ma olbrzymie przychody, żyłuje na kosztach osobowych wyznaczając je na możliwie niskim poziomie \ nie podnosząc ich przez lata, ale chwali się potem rekordowym zyskiem netto, z którego największy wypas mają akcjonariusze\ udziałowcy, w tym Skrarb Państwa czyli w efekcie budżet państwa. Nie bez powodu prezes takiej firmy afirmuje się w mediach hasłem: "Akcjonariusze, nie zawiodę was!", zamiast "Klienci, nie zawiodę was!". Klienci, czyli także pracownicy! Kto nie dba o złotą kurę, temu trudno będzie o złote jajo! 

Prezes pewnej spółki na temat wynagrodzeń powiedziała kiedyś tak:"Kapitalista zapłaci zwykle tylko tyle, ile musi". Czy takie zdanie jest moralnie uprawnione i czy nie dochodzi do przegięć w wyznaczaniu poziomu "musi"? Jeśli rośnie średnia krajowa wynagrodzeń, to spójrzmy komu tak naprawdę rośnie i jaka jest dynamika wzrostu dla poszczególnych grup zawodowych. Czy przypadkiem nie jest tak, że na tą średnią głównie pracują bogaci, którzy coraz bardziej się bogacą, a np. uniwersytecka bibliotekarka z 20-letnim stażem wylewa żale w gazecie (fakt!), że co miesiąc jest zmuszona walczyć o przetrwanie.  

Pomysły poddaję to dogłębnego rozważenia przez właściwe organy ustawodawcze. 

To się może bardzo nie spodobać szczególnie krezusom w korporacjach, ale mądre państwo powinno wiedzieć, że to się opłaca! 

ps. Postępowanie bankierów zauważyła nawet wytwórnia Disneya w filmie pt. "Mary Poppins powraca", który gości obecnie na ekranach kin. Świetnie zrobione, gorąco polecam!

 

08:45, teologia3
Link Dodaj komentarz »

Jeżeli w ciągu dnia, nie będziemy skupiać sie na Bogu (który może rozwiązać nasze problemy),

to będziemy skupiać się na problemach (które są nie do rozwiązania bez Boga).

Podstawową zasadą życia powinno być zatem praktykowanie Bożej Obecności.

Jak to zrobić? Jak się tego nauczyć?

https://aros.pl/ksiazka/zycie-swiadome-celu

https://aros.pl/ksiazka/jezus-mowi-do-ciebie-esprit

https://aros.pl/ksiazka/o-praktykowaniu-bozej-obecnosci

 

08:24, teologia3
Link Dodaj komentarz »