| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Tagi
RSS
niedziela, 11 lutego 2018
wtorek, 06 lutego 2018
czwartek, 01 lutego 2018
środa, 31 stycznia 2018

http://jewish.org.pl/izrael-i-swiat/martin-schulz-w-knesecie-5879/

Dwa wątki: pierwszy, że M. Schulz przyznaje odpowiedzialność Niemiec za popełnione zbrodnie w czasie II wojny światowej właśnie w Knesecie, wobec narodu żydowskiego, który tak wiele w tej wojnie wycierpiał. Drugi wątek to brak wody w autonomii palestyńskiej. Rozmawiałam kiedyś z Polakiem zamieszkującym w Betejem przez pewien czas, który twierdził że z wodą był prawdziwy dramat; pod kątem dostępności wody warunki niemal pustynne... to skąd to oburzenie w izraelskim parlamencie? Powiedz prawdę, a nożyce się odezwą??

23:22, teologia3
Link Dodaj komentarz »

https://zrzutka.pl/gdzies-na-szczycie-gory-wszyscy-spotkamy-sie-ae8hc5

Jako naród jesteśmy wspólnotą i ta wielce szlachetna idea: "Wszyscy za jednego, jeden za wszystkich" szczególnie powinna obowiązywać w takich dramatycznych sytuacjach, gdy ważą sie losy życia i śmierci jedngo z naszych rodaków. Nie jestem zwolenniczką wspinaczek wysokogórskich. Ktoś kiedyś powiedział, że to sport dla egoistów i samobójców. W sytuacji jednak gdy zagrożone jest życie ludzkie, trzeba je ratować niemal za wszelką cenę! A gdyby tu chodziło o bliską osobę jednego z naszych czołowych polityków, to czy nie wszelkie możliwe środki zostałyby postawione w najwyższy stan gotowości? Czy urzędnicy, dyplomaci nie dokonywaliby rzeczy niemożliwych, aby ściągnąć pomoc? To wszystko należy się także każdemu obywatelowi RP, T. Mackiewiczowi także. Słyszałam kiedyś wypowiedź w audycji radiowej (o ile pamiętam dotyczyła osób, które wpadły pod lód), że o zgonie można powiedzieć dopiero wtedy, gdy człowiek przy normalnej temperaturze ciała nie wykazuje żadnych czynności życiowych. Jeśli temperatura ciała spadła, ciało przeszło w stan hibernacji, nie jest to jeszcze oznaką zgonu. Wtedy należałoby przenieść taką osobę w warunki, w których temperatura może wzrosnąć... i dopiero potem orzekać. A jeśli jednak Mackiewicz żyje??? Ciągle żyje... Czy ktoś Mu POMOŻE? 

Internauci nie zawiedźcie!!! Domagajmy sie od władz RP, by stanęły na wysokości tego ogromnego zadania. I módlmy się!!!! Nieustannie módlmy się w tej intencji.

http://nczas.com/wiadomosci/polska/wstrzasajacy-apel-ojca-mackiewicza-tomek-wciaz-zyje-blagam-o-wznowienie-akcji/

 

22:47, teologia3
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 28 stycznia 2018
sobota, 27 stycznia 2018

https://aros.pl/ksiazka/ukryte-terapie

https://aros.pl/ksiazka/hidden-therapies-ukryte-terapie

https://aros.pl/ksiazka/verborgene-therapien-ukryte-terapie-wersja-niemiecka

Autor opisuje działanie naturalnych witamin i to, czego o nich nie wiemy, jest... powalające. Treść jest udokumentowana licznymi tekstami źródłowymi. To trzeba wiedzieć. Nie odmawiam nikomu wolnej woli, można się spierać, odrzucać, ale naprawdę warto wiedzieć. Czy ktoś kiedyś dokona kopernikańskiego przewrotu w służbie zdrowia, aby naprawdę zaczęła służyć ludziom??? Wy to możecie zrobić przez... samoświadomość.  

Czy nie jest tak, że winne jest w dużym stopniu ubezpieczenie - składka zdrowotna, które pozwala lekarzowi leczyć w nieskończoność? A gdyby tak zlikwidować tę składkę przymusowo pobieraną z naszych zarobków w całkiem niemałej kwocie i oddać te pieniądze nam, czyli podatnikom uznając, że za lekarza pierwszego kontaktu każdy niech płaci sobie sam? To naprawdę ma sens! Dlaczego jesteśmy zmuszani do comiesięcznej zapłaty za coś, z czego co miesiąc nie korzystamy? Nie korzystamy też wcale lub sporadycznie. A jeśli ktoś nie chce płacić na NFZ i przyjść do lekarza prywatnego, to dlaczego ma płacić państwu? Społeczeństwo w wieku produkcyjnym nie powinno być przymuszane do obowiązkowej składki zdrowotnej, bo to wykoślawia tak zwaną służbę zdrowia i jest po prostu niemoralne!

Lekarz leczy, ale to natura uzdrawia jak twierdzi stare łacińskie przysłowie... Medicus curat, natura sanat!   

 

20:20, teologia3
Link Dodaj komentarz »

https://on.interia.pl/historia/news-wojna-polsko-japonska-16-bezkrwawych-lat,nId,2514438

Japonia okazała się nader inteligentna. Żadne osobiste ambicje, ani też indywidualne grzechy, zaniechania, zbrodnie... nie powinny nigdy stawiać w sytuacji wojny dwóch lub więcej narodów. Dlaczego to narody, a więc niewinni ludzie mają cierpieć? Myli się ten kto sądzi, że za to co stało się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010r. Polska powinna wypowiedzieć wojnę Rosji. A co mówi "Księga Rodzaju" w kontekście grzechu pierworodnego na temat odpowiedzielności? Mówi, że nie ma odpowiedzialności zbiorowej, że każdy odpowiada za siebie i wyłącznie za siebie, to znaczy za jakość dokonywanych wyborów; mówi w końcu że odpowiedzialność to poniesienie konskwencji odpowiednio do popełnionego grzechu i że całe pokolenia cierpią później na skutek grzechów przodków. Podsumowując: spychologii, kłamstwa i głupawych teorii Pan Bóg nie toleruje. Zawsze winny jest konkretny X, Y, Z i dlatego to X, Y, Z powinien stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Kiedyś stanie przed nim na pewno... lepiej wcześniej (dla niego i innych) niż później. 

19:56, teologia3
Link Dodaj komentarz »

Mentalność wierzącego: Bóg mówi, ja odpowiadam.

Mentalność niewierzącego: Ja mówię, Bóg nie odpowiada.

19:21, teologia3
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 stycznia 2018

Świętość to najwyższy rozwój i ofiara w życiu człowieka.

Wszyscy jesteśmy zaproszeni do świętości!

07:35, teologia3
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 stycznia 2018

Tylko w Bogu, w Jezusie Chrystusie może nastąpić rzeczywiste zjednoczenie wszystkich.

Poza Bogiem jest rozpad i zniszczenie!

Unia Europejska, Francja, Niemcy, Holandia, Kanada, Rosja które odrzucają Boga i doktrynalnie, i faktycznie w nienarodzonych dzieciach, w starcach poddawanych eutanazji, czy w innych grzechach, które niszczą Boże dzieło stworzenia, są skazane na rozpad. Na konsekwencje swoich grzechów. Jak Niniwa, chyba że się nawrócą!

Kto czyni zło i używa przemocy nigdy nie wypełnia swojej misji!

17:46, teologia3
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 16 stycznia 2018

Pewna znana pani poseł zrobiła wpis w Internecie, że czuje się molestowana (taki był przynajmniej sens tej wypowiedzi) przez kard. Nycza w sprawie przynaglania do przyjmowania uchodźców w Polsce. Jak wiadomo, kard. Nycz podnosi głos w tej sprawie w ślad za papieżem Franciszkiem, a papież Franciszek...? 

W 2016r. brałam udział w konferencji na Lateranie, gdzie byli zaproszeni korporacyjni giganci tego świata. Otóż padło tam z ich ust stwierdzenie, że papież jest osobą bardziej wpływową, niż najbardziej wpływowy CEO. Jeśli wypowiada taką kwestię zwykły katolik, to z pewnością jest to dowód uznania dla papieża, ale jeśli to robią korporacje? Czy nie mają pokusy na przykład robienia interesów, z tym najbardziej wpływowym "CEO"? A jakie tematy mogłyby ich interesować? Czy nie zmiany klimatyczne i ochrona środowiska, przyjmowanie uchodźców, zmiana moralnej doktryny Kościoła, ograniczenie wolności w Internecie? Ależ o tym - ku wyraźnemu oburzeniu niektórych - była właśnie ta konferencja, no może w niewielkim stopniu dotykająca teologii moralnej Kościoła, bo to temat w sam raz na... synod biskupów! A może jest odwrotnie i to papież Franciszek chciał naświetlić wyżej wymienione problemy medialnym tuzom, bo o nich mowa w tym tekście.   

Kościół jest w głębokim kryzysie, z którym sobie nie radzi. Słaba organizacja, brak dostatecznej wiedzy, niskie morale i grzechy ciężkie zwłaszcza seksualne oraz dobrobyt i nadmiar wolnego czasu w hierarchii kościelnej, oto jego główne choroby. Co pozostaje nam katolikom? Świadectwo własne i modlitwa, o którą zresztą od samego początku prosi (za siebie) papież Franciszek i w tym akurat przejawia duże wyczucie sytuacji.

Jeśli chodzi natomiast o kontrowersyjnego kardynała Kazimierza Nycza, to mówiąc galanteryjnie ograniczę się wyłącznie do stwierdzenia, że w całym episkopacie potrzebna jest "dobra zmiana". Naprawdę dobra!      

22:46, teologia3
Link Dodaj komentarz »
środa, 10 stycznia 2018

Bardzo duża ilość wniosków o emeryturę po obniżeniu wieku emerytalnego w Polsce świadczy o zapaści... systemu edukacji, który taśmowo "produkuje" pracowników na etacie, "pod potrzeby gospodarki" i\lub o nieakceptowalnych warunkach pracy, do czego również (w sposób pośredni) przyczynia się słaba edukacja. Dlaczego na takiej Okinawie, na której żyje największy odsetek stulatków na świecie, ludzie nie przechodzą na emeryturę (lub robią to bardzo rzadko) czerpiąc radość i energię z wykonywanej pracy? Tym samym utrzymują w znakomitej kondycji swój umysł i ciało, a to z kolei wydłuża życie. Ruch = życie, bezruch = choroby, śmierć.

Są trzy zasadnicze filary, na których opiera się funkcjonowanie państwa. Wszystkie inne są ich pochodną. To prawo i sądownictwo (prawo wpływa na sądy, a sądy na prawo), służba zdrowia i system edukacji. Wszystkie trzy w Polsce, ale także na Zachodzie czy gdziekolwiek indziej (jeśli funkcjonują tak jak na Zachodzie) powinny przejść rewolucję! Nic nie jest jeszcze takie jak być powinno i jakie będzie może za 10, 20 lat. Medycyna zachodnia, która nie zna innych rozwiązań jak chemia w tabletkach (seryjnie produkowanych przez chętne do tego koncerny farmaceutyczne) i nóż chirurgiczny, woła o pomstę do Nieba za te wszystkie jej ofiary! Jechałam ostatnio pociągiem, w którym pewna niefrasobliwa para z dużą swobodą i po angielsku opowiadała, jak lekarze bawią się na "zakrapianych" imprezach sponsorowanych przez Wielką Farmację. A te bajeczne marże i transgraniczne strefy dystrybucji leków... - te tematy pochłonęły ich na dobrych kilka godzin. Cóż, trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby o biznesie mówić w miejscu publicznym. Poza tym, co za straszna nuda! Ciągle pieniądze i pieniądze!

Jest pewną prawidłowością to, że im gorzej zarządzane państwo, tym państwo bardziej opresyjne dla przeciętnego obywatela. Przykładów nie trzeba szukać daleko, można tu, w Europie.  

21:48, teologia3
Link Dodaj komentarz »

Jeżeli ktoś nie stoi twardo na gruncie Dekalogu to cierpi na zaburzenie pola widzenia polegające na błędnym rozpoznawaniu rzeczywistości! Jest dalekowidzem, bo widzi już z daleka problem, którego faktycznie nie ma lub jest mało istotny. Jest też krótkowidzem, ale nie widzi z bliska dużego problemu, którym powinien się niezwłocznie zająć. Takim dużym problemem jest z pewnością całkowita ochrona życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci.  

Politykom w Polsce wraz z nowym rządem (i nie tylko w Polse) życzę, by nie kłaniali się chochołom, moralnym wydmuszkom przyjmując ich retorykę i paradygmat (punkt widzenia), ponieważ zgoda, koncyliacja nie jest nigdy celem  nadrzędnym! Zgoda? Tak, ale nie przez podeptanie zasadniczych wartości. Takim nadrzędnym celem jest z pewnością prawda i dobro drugiego człowieka!

07:55, teologia3
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 07 stycznia 2018
wtorek, 02 stycznia 2018
sobota, 30 grudnia 2017