| < Kwiecień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Tagi
RSS
sobota, 14 kwietnia 2018

https://aros.pl/ksiazka/wszystkie-dzieci-sa-zdolne

 

"Kiedy miałem 5 lat, mama mówiła mi, że szczęście jest kluczem do prawdziwego życia. Gdy poszedłem do szkoły, zapytali mnie, kim chcę być, gdy dorosnę. Odpowiedziałem: "Chcę być szczęśliwy". Powiedzieli mi, że nie zrozumiałem pytania. Ja im powiedziałem, że nie rozumieją życia".

 John Lennon

14:05, teologia3
Link Dodaj komentarz »

https://aros.pl/ksiazka/dosc-kato-lipy-ks-jan-kaczkowski-o-jezusie-celebrycie-audiobook

Papież Jan XXIII na pytanie o to, ile osób pracuje w Watykanie odpowiedział: "Najwyżej połowa".

Cóż, taka odpowiedź humorystyczna, inteligentna daje jednak więcej do myślenia niż nudne, zakurzone elaboraty i implikuje, że równie dobrze może to być 10 czy 30% w porywach do 50%. A tak naprawdę mówi o tym, że niestety nie wszyscy pracują, tak jak powinni i to jest - moim zdaniem - największa słabość Kościoła.

Jestem ciekawa idąc dalej tym tropem ile osób pracuje w polskim Sejmie, w Europarlamencie, w sądownictwie, tak zwanej służbie zdrowia, w szkolnictwie... Też "najwyżej połowa'?? 

13:57, teologia3
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 09 kwietnia 2018

W przededniu 8 rocznicy katastrofy smoleńskiej trzeba wyraźnie powiedzieć dwie rzeczy, po pierwsze: tak, była to straszna tragedia, która nie wzięła się znikąd. To absolutnie pewne. Lecz jest coś jeszcze dużo gorszego i o tym, tym bardziej trzeba mówić dzisiaj i nie tylko dzisiaj. Zawsze, aż do skutku! Dziś właśnie obchodzimy Dzień Świętości Życia. To nie jest przypadek. Jutro rocznica, a dziś święto życia! Od czasu objęcia rządów PiS zginęło w naszym kraju ok. 2,5 tysiąca dzieci nienarodzonych, pełnoprawnych obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Ilu wśród nich mogło być: prezydentów, biskupów, ministrów, lekarzy, dobrych i zwyczajnych ludzi, to tylko jeden Pan Bóg wie. Niestety! Pytanie dla partii rządzącej: jak po czymś takim jak katastrofa smoleńska można się jeszcze opowiadać za śmiercią? No jak? Prezydent RP, który wygrał wybory - tak sądzę i zapewne nie tylko ja - ponieważ był jedynym kandydatem zdolnym do faktycznego zastąpienia Bronisława Komorowskiego, otóż ten Prezydent także nie występuje z inicjatywą ustawodawczą w sprawie ochrony bezbronnych dzieci, a przecież zapewniał, że chce być prezydentem wszystkich Polaków.... czyli także tych najmniejszych.

Co za ból, panowie politycy sprawiacie na żywej tkance społeczeństwa. Gdzie wasza odwaga, gdzie wasz patriotyzm, gdzie wasza zdolność do skutecznej obrony innych? Badacie wnikliwie słupki sondażowe oczekując poparcia od społeczeństwa, a co z waszym poparciem? Czy my, obywatele RP możemy rzeczywiście na was liczyć? Czy liczy się może coś innego!

W uroczystościach 8-rocznicy katastrofy smoleńskiej nie będę brać udziału... są jeszcze gorsze w tym kraju tragedie.

I dopóki serce tego nie zna, a rozum nie potwierdzi, nikt nie może o sobie powiedzieć, że ma czyste sumienie, że jest nawrócony!

20:12, teologia3
Link Dodaj komentarz »

NIE MAM NIC WSPÓLNEGO Z REKLAMAMI ZAMIESZCZANYMI NA STRONIE BLOGU TEOLOGIA.BLOX.PL I NIE BIORĘ ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA TREŚĆ TYCH REKLAM

19:33, teologia3
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 05 kwietnia 2018

https://www.youtube.com/watch?v=ONjH5MBnzGk

Przeraża, naprawdę przeraża, że po 100 latach od napisania "Syzyfowych prac" system szkolnej edukacji wiele się nie zmienił. Że jest to dalej system typu "nauka dla szkoły", a nie "nauka dla życia". Że główną metodą nauczania jest - jak gdzieś napisał Żeromski - "czcze gadanie", że uczniowie (wszyscy poddani jednakowym rygorom) opuszczają często szkołę z  niedorozwojem własnego potencjału (także niedorozwojem emocjonalnym i moralnym), a do tego szkolne nerwice... i tak dalej, i tak dalej. Hektolitry negatywów, całkiem zasłużonych i słusznych, można wylać na współczesny system szkolny, a przecież były i to od dawna myśli, prądy, reformatorzy wskazujący właściwy kierunek rozwoju szkolnictwa. Niewątpliwie takim reformatorem był także... Stefan Żeromski, co słychać wyraźnie w "Syzyfowych pracach". Jaka powinna być współczesna szkoła? Bez ocen (1,2...6), ławek i prac domowych, za to z jednym końcowym egzaminem na koniec semestru lub roku szkolnego? Z ocenami w formie opisu np. ułamki masz dobrze opanowane, ale liczby wymierne wymagają powtórki? Z warsztatami na lekcjach i odrabianiem pracy domowej w szkole zamiast w domu? Z inspirowaniem ucznia i ukazywaniem mu życia jako niezwykłej, niepowtarzalnej przygody, w której wszystkie elementy do siebie pasują? To już byłoby coś!

22:19, teologia3
Link Dodaj komentarz »
sobota, 31 marca 2018

Wszystkiego dobrego z okazji Świąt Wielkiej Nocy Zmartwychwstania Pańskiego.

Refleksji nad tym co piękne, wieczne, nieprzymijające, co jest samym życiem, bo jakże bardzo nam tego Życia w życiu potrzeba!

Niech Chrystus zmartwychwstały, który przychodzi z łaskami spotka się z naszą wiarą. Prawdziwą wiarą! Łaska i wiara dają cud!

Niech Pan życia przyniesie życie wszsytkim nienarodzonym dzieciom i usunie zło wojny, z terenów nią objętych. Niech wyzwoli wszystkich ciemiężonych i prześladowanych.

Alleluja!

07:40, teologia3
Link Dodaj komentarz »
środa, 28 marca 2018

https://naszdziennik.pl/wiara-kosciol-w-polsce/195805,wielki-piatek-powinien-byc-wolny-od-pracy.html

Nie dajmy sobie wmówić, że PKB to bożek ważniejszy od... czego- i kogokolwiek. Gdyby rząd raczył sprawniej zarządzać gospodarką i lepiej wydawać publiczne pieniądze, umiałby podwyższyć PKB niejako mimochodem. Popatrzmy na przykład na te kolosalne nakłady, ten wór bez dna pod nazwą służba zdrowia, i nie ma mądrego, który chciałby temu zaradzić. Jesteśmy jednym z najbardziej zapracowanych krajów na świecie i jednym z najbardziej katolickich państw na tym globie. Naprawdę należy nam się Wielki Piątek dniem wolnym od pracy. Bardzo prosimy o to, by nas obywateli traktować poważnie, bo nie ma takich badań i takich statystyk które potwierdzałyby wyższość PKB nad Wielkim Piątkiem. 

21:09, teologia3
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 marca 2018

Są trzy zasadnicze źródła postępu: 1) rozum oświecony wiarą 2) dobre i sprawiedliwe prawo 3) wynalazki i odkrycia.

Wielu z nas to ludzie nawet pobożni, ale nie religijni. Nie wystarczy pójść w niedzielę do kościoła, pomodlić się, uczynić znak krzyża. To jest pobożność. Niektórzy traktują Boga i religię jak kwiatek do kożucha. Nie bardzo pasują do życia, ale niech będą, może się na coś przydadzą... Tymczasem Jezus w dzisiejszej Ewangelii mówi takie słowa: Jeżeli będziecie trwali w nauce mojej (...), poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli. Z czego wyzwoli? Z niewoli grzechu, ale wtedy, gdy "będziecie trwali w nauce mojej". Całe nasze życie powinniśmy przeżywać w Obecności Bożej. Nie usypiajmy świadomości wspomnianym kwiatkiem do kożucha czyli skrawkami pobożności, bo to nam nie pomaga, a przynajmniej nie pomaga nam tak, jak pomagać powinno. Pewien ksiądz powiedział piękne zdanie: jeżeli tym, którym kochasz nie przekazałeś, jak należy przebywać z Bogiem na modlitwie, to jeszcze nic im nie dałeś.

Modlitwa to przede wszystkim zanurzenie się w Bogu.... dużo bardziej niż proste gesty i utarte formułki.

08:10, teologia3
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 19 marca 2018
sobota, 17 marca 2018

Stefan Żeromski, nasz arcygenialny pisarz i wielki filozof, w swojej wielkiej powieści pt. "Przedwiośnie" zderza ze sobą różne koncepcje odrodzenia Polski. 

Coś jakby na czasie, prawda? 

Polska za czasów Józefa Piłsudskiego - jak ją maluje Żeromski, ale też inni, naoczni świadkowie tamtych czasów np. mój dawny, dobry sąsiad - to Polska straszliwej nędzy, policyjnego i więziennego terroru, kapitalistycznych i burżuazyjnych wyzyskiwaczy oraz białego niewolnictwa klasy robotniczej i chłopstwa. To Polska wysokich urzędników pokroju Szymona Gajowca, który ma potrzebę zmienić ten bezład, ale wszystko do czego się ogranicza to pisane nocami traktaty polityczne i przekładanie istotnych reform na później, bo przecież zawsze są jakieś przeszkody, a najwybitniejszą spośród nich: bierność, brak odwagi i ogólne niedołęstwo kasty urzędniczej. A jak Żeromski opisał dzielnicę żydowską w przedwojennej Warszawie? I cóż tam są za wnioski? To obrazy z przeraźliwymi detalami na miarę Matejki i intelekt autora przerastający epokę. 

Zachwycający jest np. ostatni dialog Cezarego Baryki (głównego bohatera "Przedwiośnia") z wyżej wspomnianym Gajowcem, ponieważ Żeromski trafia tu w... punkt.

W zeszłym roku wysłałam do Sejmu RP różne petycje, jedna z nich dotyczyła propozycji zakładania kas fiskalnych w kancelarii każdego cmentarza, na którą to petycję jeden z posłów komisji sejmowej zareagował: to dlaczego nie na plebanii? Nie, to byłaby rewolucja, to jeszcze nie teraz...  

Innym razem zaproponowałam instytucję, której zadaniem byłaby ogólna interpretacja prawa. Mówiąc krótko, każdy "Kowalski", który miałby wątpliwości jak odczytać dany przepis prawny, co wolno, a co nie, mógłby zgłosić się do takiej instytucji ze swoimi wątpliwościami, instytucja dokonywałaby wykładni i przesyłała ją do akceptacji w parlamencie. Po uzyskaniu zgody większości parlamentarnej, interpretacja wchodziłaby w życie dla wszystkich, jako obowiązujące prawo. Dobre? Uważam, że bardzo, toteż osoba w Sejmie referująca moją petycję powiedziała, że za ten pomysł i pomysł uporządkowania prawa należą mi się wyrazy szacunku, ale już prawnik piszący uprzednią opinię do mojej petycji, zwrócił uwagę, że... tego nie ma świecie! Ano nie ma drogi panie prawniku, bo wymyśliłam to ja, a nie żaden nobliwy Trybunał (...), jako pananceum na nadpodaż przeróżnych interpretacji tworzoną przez środowiska prawne, w której nikt nie wie, kto ma rację. A dlaczego nie mamy być przodownikami - parafrazując słowa Baryki - dlaczego mamy ciągle tułać się w ogonie Europy i świata, naśladując cudze wzorce, skoro nasze mogą być ciekawsze i lepsze?

"Gajowszczyzna" - panie i panowie politycy w IV RP, tego trzeba się poważnie wystrzegać... 

https://www.youtube.com/watch?v=7ujWYVqNs8k



 

14:33, teologia3
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 11 marca 2018

https://www.youtube.com/watch?v=pqdreRzZxf4

Nie ma rozwoju dla siebie. Prawdziwy rozwój ukierunkowany jest zawsze na drugiego człowieka. Bo nikt z nas nie jest przeznaczony do życia w samotności, ale do miłości i szczęścia. To mamy zapisane w naszym DNA: fizycznym, psychicznym i duchowym.

Państwo szwedzkie przyjmując błędną koncepcję rozwoju, polegającą na wyizolowaniu jednostek i atrofii więzów międzyludzkich, wyrządziło sobie i obywatelom wielką krzywdę. Nikt w takim społeczeństwie nie może być szczęśliwy, bo szczęście to coś znacznie więcej niż bezpieczeństwo socjalne. 

11:07, teologia3
Link Komentarze (1) »
sobota, 10 marca 2018

Jest wielu celebrytów, wielu biznesmenów, wielu polityków... I oni wszyscy w oczach tego świata, uchodzą za wielkich. Tymczasem mało wśród nich, niestety, ludzi wielkich duchem! Inna rzecz, że zlaicyzowane media nie lubią ludzi wielkich duchem, bo takich trudniej zmanipulować czyli gorzej się na nich zarabia. 

Bez postępu moralnego nie ma w świecie żadnego postępu! Sam postęp ekonomiczny, techniczny, czy jakikolwiek inny, nie wystarczą. Nie wystarczą do tego, by człowiek był szczęśliwy i spełniony. Dlatego Bóg, który nieustannie nawołuje do nawrócenia jest najwyższą, najbardziej sprawczą siłą postępową na świecie!  Czasem zwykły "Szewczyk Dratewka" bierze pod tym względem na głowę niejednego polityka...

Są jakby dwa, przeciwne sobie nurty. Humanizm i materializm. Otóż ojczyzną wszystkich ludzi jest człowieczeństwo, a nie materializm. Materializm, który przedmiotowo traktuje drugiego człowieka jako źródło zysku i wyzysku, także w mocno zakamuflowany sposób, to ziemia wyklęta, pustynia o spękanej ziemi, ostra patologia. I tu nadrzędna rola państwa by takie patologie tępić, bo państwo które na nie pozwala w sposób bierny lub nie daj Boże czynny, samo jest patogenem. Weżmy korporacje, w których tak często posłuszeństwo ma absolutną górę nad wszystkim, nawet nad zdrowym rozsądkiem, niczym w koszarowej fali. Prezesi, którzy nie wiedząc czemu, w gazetach wykrzykują: inwestorzy nie zawiodę was! - zamiast: klienci nie zawiodę was! Czy można mieć złote jajko (czytaj: wysokie zyski), nie troszcząc się o złotą kurę? Poleci gdzie pieprz rośnie i szukaj wiatru w polu, aż znajdzie kogoś, kto będzie ją dobrze i godnie traktował.  

Dlaczego na przykład ciągle nie ma całkowitej ochrony dzieci nienarodzonych? Ja już to mówiłam i będę mówić dalej. PiS ma za to niedarowane! Za ten strach, za ociężałość, za brak wyższych wartości. To jest ciągle Polska w powijakach, której daleko do "Polski naszych marzeń", nie tylko ze wzlędu na dzieci nienarodzone, ale ze względu na nie przede wszystkim. 

Gdy słyszę głos ubranych w bogate piórka ekonomistów, którzy lamentują jak te jerozolimskie płaczki, że wzrost wynagrodzeń w handlu i gastronomii obniży rentowność firm, nadto wolne niedziele także im niechybnie zaszkodzą, to jakbym zaraz słyszała Jezusa na drodze krzyżowej, który płacz ten ucina krótko: Wy nie płaczcie nade mną, wy płaczcie nad sobą...  

19:13, teologia3
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 04 marca 2018

Tak, w wielu krajach nie ma obowiązku chodzenia do szkoły, to straszne, ale współczesna szkoła też jest straszna. Czekam i może dożyję takich czasów, w których obowiązek wielogodzinnego siedzenia w ławce (jakie to niezdrowe!!), codziennie... a chodzi przecież o dziecko, skondesowaną energię w niepohamowanym pędzie poznawania świata, zostanie uznany za łamanie praw człowieka! Czekam na szkołę, która przestanie tresować, zanudzać, wykładać teoretyczne i oderwane od życia dyrdymały, a zacznie ciekawić, zachwycać, bawić, przygotowywać do życia i do radzenia sobie z bólem życia. Czekam na szkołę, w której uczniowie jak w "Akademii Pana Kleksa", będą o niej marzyć nawet na wakacjach.... 

Jesteśmy w Wielkim Poście, czyli praktykowaniu postu, jałmużny i modlitwy. Dźwigać krzyż to nic innego jak odpowiadać dobrem na zło. Tylko tyle i aż tyle. Kto dźwiga ten krzyż, nagrodę krzyża dostanie. Życie... życie wieczne! Bo kto nie kocha - jak śpiewa Mietek Szcześniak - nie wróci do DOMU. Kto bierze krzyż, ten czyści świat ze zła. Ten topi to zło, tak że ono przepada. Ginie, rozpuszcza się, traci swą siłę usidlania. Jakże więc nie dostać nagrody, za postawę Cyrenejczyka?

Są takie duchy, złe duchy, o czym mówi Biblia, które można wypędzić tylko postem i modlitwą. Ale jeśli  nie modlisz się i nie czynisz wyrzeczeń, jakże mógłbyś je wypędzić, skoro w żaden inny sposób nie są do wypędzenia...

I jeszcze jedno. Stefan Żeromski jest pochowany w Warszawie przy ul. Żytniej na cmentarzu Ewangelicko-Reformowanym. Jeździ tam tramwaj: 1,22,27. Przystanek "Żytnia", a 300 metrów od niego w kierunku Woli, tuż za komendą policji, cmentarz... Przyjdźcie tam, nie raz, nie dwa i zapalcie znicz Geniuszowi polskiej literatury. Za niezwykły zmysł obserwacji i nadwrażliwe serce, które ciągle w jego książkach bije, dając i nam, jego potomnym wiele do myślenia. Czym, w erze "szklanych domów" żyłby dzisiaj Stefan Żeromski?

19:32, teologia3
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 lutego 2018

https://www.google.pl/search?source=hp&ei=JaCTWsOUOYu5sQGz-aPACg&q=si%C5%82aczka+youtube&oq=si%C5%82aczka+youtube&gs_l=psy-ab.3...13473.22318.0.22879.19.18.0.0.0.0.864.2939.0j2j0j1j0j2j1.6.0....0...1c.1.64.psy-ab..13.6.2933...0j0i131k1j0i22i30k1.0.Jk1wytnk5bk

Zwróćcie szczególnie uwagę na postawę aptekarza i plebana, porzucenie ideałów przez Obareckiego pod wpływem tych osób i zniechęcenia ogromem zła.  Ani Obarecki, ani "Siłaczka" nie są katolikami i nie czerpią swojej siły z nauczania Jezusa... "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego", więcej nie potrzeba... Zwróćcie uwagę na fatalną organizację państwa jeszcze 100 lat temu, a i teraz wiele rzeczy jest do poprawy! Tak, także w Polsce!!!

Do tej pory w niektórych krajach nie ma powszechnego obowiązku chodzenia do szkoły... To straszne!!!

07:00, teologia3
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 18 lutego 2018
niedziela, 11 lutego 2018

http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/wielki-piatek-dniem-wolnym-od-pracy-jest-odpowiedz-na-interpelacje,809691.html

Jeśli PiS liczy na drugą i trzecią kadencję, to jego działania nie mogą być podszyte strachem czy nadmierną wstrzemięźliwością, bo wtedy druga i trzecia kadencja może będzie, pytanie jednak czy samodzielnie? Sama dynamika zmian nie wystarczy, musi też być odpowiednia jakość. Jakość, jakość i jeszcze raz jakość. Przy tej większości parlamentarnej jaką PiS ma czyli zdolności do wprowadzania zmian i sprawnej polityce, słupki sondażowe powinny sięgać minimum (!) 50%. Niech PiS rządzi tak, jakby miał tylko jedną kadencję. Wtedy druga i trzecia dużo łatwiej się znajdzie. 

19:50, teologia3
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 144