Blog > Komentarze do wpisu

CZY PAPIEŻ FRANCISZEK JEST POCIĄGANY ZA KORPORACYJNE SZNURKI?

Pewna znana pani poseł zrobiła wpis w Internecie, że czuje się molestowana (taki był przynajmniej sens tej wypowiedzi) przez kard. Nycza w sprawie przynaglania do przyjmowania uchodźców w Polsce. Jak wiadomo, kard. Nycz podnosi głos w tej sprawie w ślad za papieżem Franciszkiem, a papież Franciszek...? 

W 2016r. brałam udział w konferencji na Lateranie, gdzie byli zaproszeni korporacyjni giganci tego świata. Otóż padło tam z ich ust stwierdzenie, że papież jest osobą bardziej wpływową, niż najbardziej wpływowy CEO. Jeśli wypowiada taką kwestię zwykły katolik, to z pewnością jest to dowód uznania dla papieża, ale jeśli to robią korporacje? Czy nie mają pokusy na przykład robienia interesów, z tym najbardziej wpływowym "CEO"? A jakie tematy mogłyby ich interesować? Czy nie zmiany klimatyczne i ochrona środowiska, przyjmowanie uchodźców, zmiana moralnej doktryny Kościoła, ograniczenie wolności w Internecie? Ależ o tym - ku wyraźnemu oburzeniu niektórych - była właśnie ta konferencja, no może w niewielkim stopniu dotykająca teologii moralnej Kościoła, bo to temat w sam raz na... synod biskupów! A może jest odwrotnie i to papież Franciszek chciał naświetlić wyżej wymienione problemy medialnym tuzom, bo o nich mowa w tym tekście.   

Kościół jest w głębokim kryzysie, z którym sobie nie radzi. Słaba organizacja, brak dostatecznej wiedzy, niskie morale i grzechy ciężkie zwłaszcza seksualne oraz dobrobyt i nadmiar wolnego czasu w hierarchii kościelnej, oto jego główne choroby. Co pozostaje nam katolikom? Świadectwo własne i modlitwa, o którą zresztą od samego początku prosi (za siebie) papież Franciszek i w tym akurat przejawia duże wyczucie sytuacji.

Jeśli chodzi natomiast o kontrowersyjnego kardynała Kazimierza Nycza, to mówiąc galanteryjnie ograniczę się wyłącznie do stwierdzenia, że w całym episkopacie potrzebna jest "dobra zmiana". Naprawdę dobra!      

wtorek, 16 stycznia 2018, teologia3

Polecane wpisy