Blog > Komentarze do wpisu

MYŚLI POZBIERANE (6001)

To nieprawda, że człowiek wierzący ma być zawsze zadowolony, wesoły, uśmiechnięty. Nieprawda! Człowiek wierzący, ma być człowiekiem prawdy czyli człowiekiem autentycznym. Czy Pan Jezus nie smucił się, nie płakał, mówiąc potocznie nie wkurzał? A bo to raz? Emocje są cenne, bo przekazują nam pewną wiadomość. W zasadzie to jak reagujemy zależy od nas samych, dlatego ważne jest abyśmy każdego dnia podejmowali się pracy nad charakterem. Przyznacie, że głupotą jest na przykład wkurzać się na autobus, który nam odjechał, czy smucić się z powodu zbyt krótko obciętych włosów. A iie osób tak się zachowuje i przeżywa takie "dramaty"! Wiecie dlaczego? Bo takie osoby nie mają właściwego punktu odniesienia. Sami dla siebie często są tym punktem, dlatego świat który widzą, nie jest prawdziwy, jest przejaskrawiony.

Katolik, czy szerzej chrześcijanin może sie smucić i może płakać. Czasami to bardzo potrzebne! Ważne jednak by smutek nie trwał zbyt długo (bo wtedy rujnuje, a nie buduje), a święte oburzenie atakowało problem, a nie człowieka.

niedziela, 16 lipca 2017, teologia3

Polecane wpisy